czwartek, 10 wrzesień 2020 13:40

Miód nawłociowy - dlaczego jest coraz popularniejszy w Polsce Wyróżniony

Nawłoć to roślina popularna w medycynie ludowej. Jej ziele, głównie w formie kropli i naparów wykorzystywane jest w wielu dolegliwościach zdrowotnych . Zasiedla głównie kontynent europejski i azjatycki. Porasta także liczne tereny w Ameryce Północnej, skąd została sprowadzona do Europy. W Polsce nawłoć spotykana jest na całym jej obszarze. Szczególnie duże jej występowanie zlokalizowane jest na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i w Małopolsce. Oprócz podstawowej nazwy, określana jest jako mimoza (choć mimoza występuje tylko w Ameryce Północnej), złota dziewica, złotnik i złota rózga. Jest to wieloletnia roślina pochodzącą z rodziny astrowatych. Wyróżnia ją bujna i rozgałęziona łodyga, która jest pokryta woskiem. Wyrasta na wysokość nawet do 2,5 metra. Dolne partie nawłoci zazwyczaj są słabo rozwinięte, tworząc samą łodygę. Ma podłużne liście, które najbardziej bujne są w okolicach środka rośliny, im wyżej czubka nawłoci są mniejsze i drobniejsze. Kwiaty nawłoci są bardzo drobne wyróżnia je ciemnożółta intensywna barwa. Z uwagi na liczny kwiatostan, stała się popularną rośliną ozdobną zarówno w dużych parkach i rezerwatach przyrody, jak również w przydomowych ogrodach. Rośnie także na obszarach pól, łąk, pastwisk, nieużytków i w rzędach pomiędzy roślinami uprawnymi.

Jest rośliną mało wymagającą, potrafi zaaklimatyzować się do każdych warunków glebowych, nawet bardzo mało sprzyjających. Zarówno w uprawach, jak też rosnąc dziko, szybko wypiera inne rośliny. Produkuje bowiem ogromną ilość nasion, które bardzo dobrze się przyjmują. Z tego też powodu traktowana jest jako gatunek silnie inwazyjny. Zasiedlając tereny tworzy liczne połacie. Nad jej urokiem pochylił się poeta Julian Tuwim w wierszu „Wspomnienie”. Pisał on  o nawłoci jako o roślinie, która daje oznaki nadchodzącej jesieni. Następnie z tekstu Tuwima, skorzystał muzyk Czesław Niemen („mimozami jesień się zaczyna”), który wykonał wspomniany utwór w wersji śpiewanej.  

Nawłoć późna, wyróżnia się, jako jedna z najbardziej wydajnych roślin jeśli chodzi o produkcję nektaru. W ostatnich latach miód nawłociowy zyskuje w Polsce coraz większą popularność, zarówno wśród pszczelarzy jak i konsumentów tego miodu. Dla pszczelarzy szczególnie ważny jest okres kwitnienia tej rośliny. Przypada on bowiem na okres późnego lata i jesieni. Kwitnienie w zależności od okresu wegetacyjnego, trwa od połowy sierpnia i w sprzyjających warunkach może przeciągnąć się nawet do końca października. W tym czasie oprócz nielicznie kwitnących roślin, takich jak wrzos następuje brak dostatecznych pożytków miododajnych. Pszczoły wylatując na oblot zadowalają się już głównie spadzią, dlatego też nawłoć znakomicie wypełnia powstałe braki związane z brakiem kwitnienia i co za tym idzie braku nektaru. Ponadto ich mnogość na danym terenie powoduje, że pszczoły wręcz uwielbiają korzystać z ich miododajnych zasobów.

Szacuje się, że zbiory miodu z hektara nawłoci może osiągnąć nawet blisko 1000 kg. Oprócz miodu z tej rośliny może uzyskać do 50 kg pyłku z hektara. Dlatego też w ostatnich latach oprócz dziko rosnącej nawłoci, coraz częściej spotykane są uprawy tej rośliny pod kątem jej właściwości miododajnych. Pozostawiając liczny kwiatostan nie ma problemu z dostępem do materiału siewnego.  Miód nawłociowy choć jeszcze dość mało popularny, to z roku na rok zdobywa coraz większe uznanie. Szczególnie cenny jest dla pszczelarzy i samych pszczół z uwagi właśnie na wspomniany późny okres kwitnienia. W przeciwieństwie do innych miodów odmianowych, jest dość trudny do pozyskania. Tym bardziej ciężko wygospodarować zasoby miodu nawłociowego, który może zostać przeznaczony do sprzedaży dla konsumentów. Z uwagi, że jest późną odmianą, stanowi on niezwykle cenne źródło pożywienia dla zimujących pszczół. Ze względu na rolę jaka pełni dla rodziny pszczelej, jak też korzyści jakie niesie dla zdrowia człowieka często określany jest mianem nektarem życia. Okres kwitnienia nawłoci, gdy dni są coraz krótsze oraz następują znaczne spadki temperatur, zwłaszcza w nocy powoduje, że pszczoły nie są tak aktywne i zbierają mniej surowca, gdyby ich kwitnienie przypadało na okres wiosenno-letni. 

W smaku miód nawłociowy jest dość słodki wyczuwalna są też nieznaczne nuty goryczy. Ma także niewielki posmak kwaskowaty, który zawdzięcza smakowi nektaru z kwiatów nawłoci. Miód ten słynie z wyjątkowo szybkiej krystalizacji. W przeciągu kilku dni patoka (stan płynny), ulega przeobrażeniu w krupiec (stan stały). Łatwo więc będzie odróżnić go od miodu podrabianego, który pozostanie w stanie płynnym. Patoka miodu nawłociowego ma barwę jasnożółtą, herbacianą z delikatnymi odcieniami bursztynu. Po krystalizacji barwa staje się nieco jaśniejsza i przybiera kolory jasno-słomkowe. Konsystencja po krystalizacji jest bardzo kremowa i łatwo daje się rozsmarować np. na pieczywie. Jego zapach wspaniale oddaje woń kwitnących kwiatów nawłoci. W przeciwieństwie do innych miodów odmianowych, cechuje go wysoka aktywność biologiczna. Dlatego też zalecane jest przechowywanie go w temperaturach nieco niższych, niż w przypadku pozostałych miodów. Należy także szczelnie zamykać słoik w którym go przechowujemy, aby nie nabierał zapachów znajdujących się w jego otoczeniu.

Miód nawłociowy ma liczne działania prozdrowotne. Podobnie jak wrzosowy ma silne działanie moczopędne, antybakteryjne i rozkurczowe. Wykorzystywany jest więc w leczeniu schorzeń dolnych dróg moczowych w tym nerek, pęcherza moczowego, moczowodów, cewki moczowej, narządów płciowych i gruczołu krokowego (prostaty) u mężczyzn. Pomaga uporać się z problemami z kamicą nerkową. Zwiększa też wydajność kłębuszków nerkowych i odkaża układ moczowy, dlatego znakomicie sprawdzi się we wszelkiego rodzaju problemach z zapaleniem zarówno pęcherza i dróg moczowych. Miód nawłociowy działa też przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Przyczynia się do lepszego krążenia krwi, przez co obniża i reguluje wartość ciśnienia tętniczego. Znakomicie uszczelnia naczynia krwionośne i wspiera termoregulację. Usprawnia także pracę mięśnia sercowego. Stosowanie miodu nawłociowego pomoże w problemach z zimnymi stopami i dłońmi. Jego systematyczne przyjmowanie korzystnie działa na stawy, redukuje w nich stany zapalne oraz pomaga w reumatyzmie. Miód ten ma w składzie flawonoidy ( z dominującą rolą rutyny i kwercetyny), kwasy organiczne oraz garbniki. Dodatkowo znajdują się w nim liczne witaminy i mikroelementy oraz substancje śluzowe. Ma właściwości antybiotyczne, dlatego szczególnie polecany jest w okresie jesienno zimowym, kiedy następuje największy odsetek zachorowań na przeziębienie i grypę. Wspiera działanie górnych dróg oddechowych. W ostatnich miesiącach pandemii koronawirusa, szczególnie potrzebna jest nam zwiększona odporność na choroby grypopodobne. Polecany jest także na dolegliwości jelitowe, zwłaszcza związane z problemem fermentacji niestrawionych resztek pożywienia. Wspiera usuwanie nadmiaru żółci z organizmu, przez co działa odtruwająco na cały organizm .Wykazuje także korzystne działanie w przypadku owrzodzeń i krwawienia z układu pokarmowego. Miód nawłociowy znakomicie działa też na szybsze gojenie się ran i owrzodzeń zewnętrznych. Polecany jest także w stanach obniżonego nastroju oraz przewlekłego wyczerpania psychicznego. Korzystnie działa tez na wygląd skóry włosów i paznokci.

Miód nawłociowy, choć trudny w pozyskaniu nie należy do najdroższych gatunków miodu. Cena za kilogram wynosi około 50 zł. Zważając na niewygórowaną ceną oraz znakomite właściwości lecznicze i odżywcze miodu nawłociowego, warto mieć do w swoich domowych zasobach. Można z powodzeniem zastąpić nim niezdrowy cukier oraz dodawać go do ciepłej, lecz nie gorącej wody lub napojów. Może być też używany jako dodatek do wielu potraw, w tym sałatek, deserów, sosów, owsianek i jako smarowidło do pieczywa.

 

Źródła :

  1. Burblis J., Pszczoły. Letnie pożytki z pól uprawnych, Od facelii po nawłoć , Czasopismo Twój Doradca, Rolniczy Rynek Nr 07/2019.