5 największych mitów o miodzie Manuka – sprawdź, zanim przepłacisz!
Miód manuka to produkt który budzi wiele emocji. W internecie pojawia się mnóstwo nierzetelnych informacji, które są powielane przez kolejne blogi oraz w postach na tematycznych forach internetowych. Sprawdź co powinieneś wiedzieć zanim kupisz miód manuka. Jako konsument, sugeruj się rzetelną wiedzą , a nie marketingowym bełkotem
Mity, w które czas przestać wierzyć
1. Manuka to nazwa firmy, marka produkująca miód.
To fałsz.
Manuka to rodzaj miodu (odmiana botaniczna), a nie nazwa konkretnej firmy. Można to porównać do wina lub oliwy. Manuka to odpowiednik odmiany (np. jak Chardonnay w świecie win). Marka to konkretny producent (np. Wedderspoon, Manuka Doctor), który ten miód zbiera, bada i pakuje.
2. „Tylko jedna marka miodu manuka jest oryginalna”
To totalna bzdura. Sugerowanie, że tylko jedna firma w Nowej Zelandii produkuje „prawdziwy” miód, jest jak twierdzenie, że w Polsce tylko jedna pasieka robi prawdziwy miód lipowy. Manuka to gatunek miodu, a nie zastrzeżona nazwa handlowa jednego producenta.
3. „Tylko miód z oznaczeniem MGO jest prawdziwy”
Oznaczenie MGO (Metyloglioksal) to nazwa związku chemicznego, a nie certyfikat „jedyności”. Istnieje również system UMF, który jest równie (a często nawet bardziej) rygorystyczny. Oba parametry są przeliczalne i wiarygodne. Jeśli miód nie ma napisu MGO, ale ma certyfikat UMF – to wciąż ten sam, wartościowy miód manuka.
Ciekawostka: W kluczowych dla eksportu w Nowej Zelandii badaniach DNA, zawartość MGO (methylglyoxalu) nie jest wymagana. Wedderspoon w serii miodów Kfactor skupia się tylko na badaniach 5 atrybutów, które definiują prawdziwy miód manuka jako jednokwiatowy lub wielokwiatowy całkowicie pomijając MGO. Te atrybuty to:
Markery chemiczne (Chemiczny profil miodu Manuka):
- 3-Phenyllactic acid (3-PA) – Kwas 3-fenylomlekowy (3-PA)
- 2'-Methoxyacetophenone (2'-MAP) – 2'-metoksyacetofenon (2'-MAP)
- 2-Methoxybenzoic acid (2-MBA) – Kwas 2-metoksybenzoesowy (2-MBA)
- 4-Hydroxyphenyllactic acid (4-HPA) – Kwas 4-hydroksyfenylomlekowy (4-HPA)
Marker genetyczny (Profil genetyczny / PCR miodu Manuka):
- Manuka DNA – DNA Manuka (badanie potwierdzające obecność materiału genetycznego krzewu Manuka, czyli Leptospermum scoparium)
4. „Rynek w Polsce jest pełen podróbek”
Prawdziwe „podróbki” (czyli coś, co udaje miód, a nim nie jest) zdarzają się rzadko dzięki regulacjom w samej Nowej Zelandii ale także kontrolom organów w UE w tym w Polsce. Prawdziwym zagrożeniem są nie tylko miody imitujące UMF czyli „Active”, „Total Active” czy „TA”. Często mają one znikomą ilość metyloglioksalu (tyle co polskie miody), a wysokie liczby na ich etykietach to tylko chwyt marketingowy imitujący prawdziwe parametry.
Istotnym problemem mogą być również nie podparte żadnym badaniem etykiety z wartościami MGO. Pamiętajmy, że MGO to nie certyfikat sam w sobie. Jeśli na etykiecie miodu manuka konkretnej partii jest napisane 400+ MGO, to musi być to potwierdzone badaniem laboratoryjnym. Z reguły, komplet takich badań, razem z badaniami DNA ( testy MPI) miodu manuka, odbywa się w jednym akredytowanych laboratoriów po zbiorach w celach selekcji oraz jeszcze raz przed eksportem w Nowej Zelandii.
Ciekawostka: Prawdziwe miody manuka to jedne z najbardziej przebadanych produktów spożywczych na świecie.
5. Maksymalna zawartość methylglyoxalu w miodzie manuka to 550 mg/kg. Wyższe to podróbki sztucznie pędzone.
To nie jest prawda.
Miód o parametrze MGO wyższym niż 550+ nie trafia do słoika przypadkiem ani nie "sztucznie pędzonym" miodem manuka. To efekt świadomej strategii najlepszych marek:
- Lokalizacja "High-Performance": Topowi producenci latami badają swoje tereny, aby zidentyfikować konkretne stanowiska krzewów Manuka, które rok do roku dają nektar o najwyższym potencjale (wysokie stężenie DHA). Te miejsca są często pilnie strzeżoną tajemnicą pasieki.
- Selekcja partii (Batch Selection): Nie każdy ul w danej pasiece wyprodukuje miód manuka MGO 1000+. Producent przeprowadza szczegółowe testy laboratoryjne każdej partii, a następnie selekcjonuje tylko te nieliczne, które spełniają wyśrubowane normy. Miód o niższych parametrach trafia do innych linii produktowych.
- Zarządzanie dojrzewaniem: Doświadczony producent wie, jak monitorować proces naturalnej konwersji DHA w MGO. Wymaga to precyzyjnej kontroli temperatury w magazynach (tzw. curing), aby „wyciągnąć” z miodu jego maksymalny potencjał bez przegrzewania go (co zniszczyłoby enzymy).
Ciekawostka: Niektórzy producenci, korzystając ze swojej unikalnej wiedzy odnośnie gleby, wpływu warunków atmosferycznych, ocenie potencjału oraz odpowiedniemu traktowaniu miodu manuka po zbiorach potrafią wyselekcjonowac miód o wartościach MGO przekraczających nawet 1500mg/kg!











