środa, 25 listopad 2020 21:34

Jak chronić usta przed zimnem, wiatrem a latem przed słońcem? Wyróżniony

Usta to niewielkie ruchome części naszego ciała, zwane również wargami. Choć są małych rozmiarów, to są niezwykle istotne dla naszego organizmu. Dzięki nim możemy przyjmować pokarmy i płyny, służą też do mówienia, wydawania dźwięków i wyrażania emocji. Są też narządem zmysłów oraz stanowią sferę intymną i erogenną np. poprzez wykonywanie pocałunków. Bez względu na wiek i płeć, uporczywym problemem bywa właściwe zadbanie o poprawną kondycję warg. Niestety klimat w jakim żyjemy nie sprzyja naszym ustom. Zarówno jesienią jak i w zimie narażone są na mróz i wiatr, a latem głównym problemem staje się palące słońce i promieniowanie UV. Mało kto zdaje sobie sprawę, że skóra na wargach jest kilkukrotnie cieńsza i bardziej delikatna, niż na pozostałych częściach twarzy i całego ciała. Dodatkowo nie jest wyposażona w gruczoły potowe i posiada tylko niewielką ilość gruczołów łojowych, co skutkuje tym, że nie jest wystarczająco zabezpieczona przed wysuszeniem. Jakby tego było mało, usta nie zawierają melaniny, czyli niezwykle ważnego barwnika odpowiadającego za ochronę przed promieniami słonecznymi. Jeśli jesteśmy ciekawi jak to się dzieje, że nasze usta są koloru różowo-czerwonego, to odpowiedzią na to pytanie jest właśnie ich pergaminowa cienkość. Powoduje ona prześwitywanie naczyń krwionośnych. Dlatego też wargi, są o wiele bardziej podatne na przesuszanie, pękanie, podrażnienia i łuszczenie się. Usta są naszą unikalną wizytówką. Zważając na i delikatność oraz liczne czynniki, które je podrażniają warto w sposób kompleksowy o nie zadbać.

W okresie jesiennym i zimowym przy niskich temperaturach, a zwłaszcza mrozach w połączeniu z wiatrem i śniegiem, delikatna skóra ust ulega pęknięciom i łuszczy się. Spierzchnięte usta wyglądają bardzo nieestetycznie. Dodatkowo stwarzają ogromny dyskomfort, szczypią, bolą i pieką. Najczęściej przyczyną są występujące na zewnątrz niekorzystne warunki atmosferyczne, ale także suche klimatyzowane pomieszczenia wewnętrzne. Dodatkowo sytuację pogarszać mogą występujące niedobory witamin z grupy B. Ważne aby w przypadku pojawiających się problemów z ustami, zadbać o właściwą zdrową i zbilansowaną dietę, ale też o prawidłowe nawodnienie organizmu. Nawilżanie musi iść przede wszystkim ze środka. Pamiętajmy o wypijaniu co najmniej 2 litrów wody dziennie, np. z dodatkiem cytryny. Jak w przypadku innych wielu chorób i dolegliwości, tak również w przypadku ochrony ust, kolosalną wartość ma sposób w jaki się odżywiamy. Aby dodatkowo wesprzeć nasze usta od środka, należy spożywać produkty świeże, w tym owoce i warzywa, bogate w naturalną witaminę A i E. Warto, aby w naszym menu pojawiła się świeża marchewka, kasza, szpinak, papryka, pomidory, orzechy i jajka.

         Bardzo ważne w utrzymaniu zdrowych i pięknych warg ma zabezpieczanie ich przed niekorzystnymi warunkami, w postaci nakładanej warstwy ochronnej. Taką formą ratunku dla wrażliwych ust może być pomadka lub balsam, który należy nakładać bezpośrednio przed wyjściem z domu oraz ekspozycją na szkodzące im czynniki. Wybierane produkty ochronne do pielęgnacji ust, powinny być pozbawione niepotrzebnych mogących wywoływać reakcje alergiczne dodatków w tym perfum, barwników, parabenów, substancji drażniących i klejących. Pożądanymi i bardzo korzystnymi dla naszych warg składnikami są oleje i masła roślinne. Dlatego wybierajmy produkty, które posiadają masło shea, masło kakaowe, olej kokosowy, olej jojoba i olej z migdałów. Dobry preparat ochronny do ust, powinien zawierać szczególnie cenne dla ust wspomniane witaminy A, C i E, które zapewniają głębokie odżywienie ich powierzchni oraz stanowią barierę ochronną zabezpieczającą przed wysuszeniem, pęknięciami i szkodliwym wpływem promieni UV. Zwłaszcza w okresie letnim istotną sprawą jest, aby pomadka do ust była wyposażona w ochronę przeciwsłoneczną z filtrem SPF. Najlepiej gdyby ochrona wynosiła około 15 SPF.

Korzystne działanie względem ust mają także aloes oraz miody odmianowe, z których najkorzystniejsze działanie wykazuje miód spadziowy, wielokwiatowy oraz miód manuka. Całkowicie zrezygnujmy z kosmetyków, które w swoim składzie zawierają alkohol, który powoduje jeszcze większe wysuszenie ust i podrażnienia. Pamiętajmy też w przypadku dbania o cerę i przemywania jej preparatami na bazie alkoholu, aby unikać kontaktu tych produktów z wargami. Mogą one wywołać zapalenie kącików ust, często nazywanych zajadami. Innymi składnikami kosmetyków, które przyczyniają się do nadmiernej suchości ust są produkty z mentolem, miętą, kamforą i fenolem. Sklepowe i drogeryjne półki są również pełne kolorowych, błyszczących, aromatyzowanych szminek, pomadek i błyszczyków. Zazwyczaj są to produkty niskiej jakości, pełne sztucznych dodatków, barwników i konserwantów. Mogą zawierać też szkodliwy nikiel, który znajduje zastosowanie w metalowych osłonkach szminek i pomadek. Zamiast tego wybierzmy produkty i naturalnym składzie. Porzućmy także palenie papierosów, zawarty w nich dym nikotynowy oraz substancje smoliste powodują niedotlenienie skóry oraz warg.  Również napoje kofeinowe powodują odwodnienie organizmu i przesuszanie skóry i ust.

        

Z miodem w składzie możemy nawilżyć usta różnego rodzaju maseczkami. Korzystne okazuje się połączenie miodu z oliwą z oliwek, plasterkami ogórka i olejku migdałowego. Możemy również użyć połączenia oleju kokosowego z woskiem pszczelim. Na bazie miodów postarajmy się wykonać domowy naturalny peeling np. z dodatkiem cukru drobnoziarnistego lub ksylitolu. Miód ma naturalne działanie antybakteryjne i antygrzybiczne, dlatego w przypadku podrażnień redukuje możliwość rozwinięcia się zakażenia. Peeling należy wykonywać raz lub maksymalnie dwukrotnie w ciągu tygodnia. Najlepszym momentem będzie pora wieczorowa przed snem, wówczas następnego dnia rano, usta będą w pełni zregenerowane. Taki zabieg zdecydowanie poprawi kondycję i wygląd warg. Staną się bardziej delikatne, miękkie oraz pozbawione martwego naskórka. Należy jednak pamiętać, aby po zabiegu nałożyć na usta balsam lub nawilżyć je pomadką. Peeling możemy wykonać szczoteczką do zębów lub opuszkami palców. Dodatkowo możemy używać świeżych plastrów z ogórka, które ukoją przesuszone wargi.

         Często zdarza się, że wysuszone usta próbujemy nawilżać śliną. Unikajmy oblizywania warg językiem. Ślina nie nawilży delikatnych ust, szybko zaś odparowuje, pozostawiając je jeszcze bardziej suchymi i podrażnionymi. W przypadku łuszczących się warg, nie zdzierajmy ich. Rany pod zdartymi strupkami będą gorzej się goiły oraz mogą powstawać z nich blizny. Wyróbmy w sobie także nawyk, aby nie obgryzać ust, co bardzo je podrażnia. W przypadku regularnego i właściwego dbania o kondycję ust, pomimo tego ich stan się nie poprawia się, należy zasięgnąć porady dermatologa

Zarówno zimą w mroźne, śnieżne i wietrzne dni, jak też latem w czasie upałów i świecącego słońca nie jesteśmy skazani na brzydkie, wysuszone, popękane i spierzchnięte wargi. Ale aby nasze usta, pomimo niesprzyjających dla nich warunków zachowały wspaniały wygląd i zdrowie, należy prawidłowo o nie zadbać i pamiętać o właściwym natłuszczeniu, nawilżeniu i ich odżywieniu, również od środka. Wówczas będą naszą wspaniałą wizytówką i dodadzą nam pewności siebie, nawet w najbardziej stresujących sytuacjach.

 

Źródła :

  1. Talma L., Kompleksowa pielęgnacja ust zimą, Magazyn Rodzina Zdrowia, Grudzień 2019/Luty 2020, 42-43.