Czwartek, 20 sierpień 2020 23:00

Ucieczka od zakwaszenia. Zasadowe odżywianie. Wyróżniony

Na fali zainteresowania zdrowym żywieniem i poszukiwania naturalnych metod profilaktyki i leczenia chorób, coraz częściej spotykamy się z informacjami na temat zakwaszenia organizmu wynikającego z nieodpowiedniej diety. Choć problem ten znany jest od bardzo dawna, to dopiero w ostatnich latach stał się szczególnie modny i zyskał popularność. Co rusz spotykamy się w reklamach z cudownie działającymi suplementami, które mają nam pomóc uwolnić się od zakwaszenia, a tym samym pozbyć się większość dolegliwości z jakimi się zmagamy. Zbyt duża waga, osłabienie i zmęczenie, wypadanie włosów, zniszczenie paznokci, niespokojny sen, słaba kondycja skóry, mogą świadczyć o zakwaszeniu organizmu. Kto z nas nie spotkał się z takimi dolegliwościami? Według producentów  syntetycznych suplementów, za większość tych dolegliwości odpowiada zakwaszenie. Ale czy może być tak faktycznie? Otóż jak się okazuje niekoniecznie. Wymienione objawy oprócz zakwaszenia, mogą dotyczyć wielu dziesiątek innych chorób czy dolegliwości. 

         Zakwaszenie organizmu to nic innego, jak zaburzenie równowagi kwasowo-zasadowej i nadmierny odczyn kwasowy w organizmie. Aby stwierdzić czy mamy zakwaszony organizm, należy posłużyć się wskaźnikiem pH. Skala pH mieści się w przedziale od 0 do 14. Wskazania od 0 do 7 informują nas o odczynie kwaśnym. Wartości oscylujące powyżej 7 do 14 mają odczyn zasadowy. Produkty mające pH równe 7 mają odczyn obojętny.

         Jak więc widać, produkty kwasowe i zasadowe znajdują się na dwóch różnych biegunach. Niezwykle ważne jest więc zachowanie wspomnianej odpowiedniej równowagi kwasowo-zasadowej. Krew i płyny ustrojowe mają odczyn lekko zasadowy i wahają się pomiędzy 7,35 a 7,45 pH. Jest to wyjątkowo niewielka różnica. Dlatego też badanie krwi, nie będzie zbyt wiarygodnym badaniem do stwierdzenia poziomu zakwaszenia. Odchylenia od norm stwierdzane są dopiero w przypadku stanów zagrażających życiu. Bowiem skrajny nadmiar kwasów i brak substancji zasadowych prowadzi do choroby zwanej kwasicą, która grozi utratą życia. Również zbyt duże nagromadzenie substancji zasadowych, może prowadzić do zasadowicy. Najlepszym testerem sprawdzenia poziomu zakwaszenia, którego możemy dokonać sami, są paski do stwierdzania poziomu pH moczu. Wystarczy kilka kropel moczu dostarczyć na pasek, aby zabarwił się na odpowiedni kolor i wskazał wartość pH. Taki test należy powtarzać 3 razy dziennie przez około 2 tygodnie. Uśredniony pomiar da odpowiedź czy faktycznie zmagamy się z problemem zakwaszenia.

Choć na zakwaszenie organizmu może wpływać wiele czynników w tym stres, to główną  jego przyczyną jest nieodpowiednia dieta. Prawidłowa wymaga sporo wyrzeczeń, bowiem produkty alkalizujące powinny stanowić aż 80 % składu właściwego pożywienia. Produkty o właściwościach kwasotwórczych nie powinny przekraczać 20 %. Niestety w dzisiejszym świecie sztucznego, zmodyfikowanego jedzenia dominują produkty zakwaszające. Taka dieta staje się problemem w prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu. Narządy wewnętrzne, głównie wątroba i nerki są bardzo obciążone. Nadmiernie spożywana zakwaszająca żywność, może wywoływać bardzo poważne schorzenia w tym cukrzycę, otyłość, nadciśnienie tętnicze, reumatyzm, miażdżycę i osteoporozę. Osłabieniu ulegają skóra, włosy i paznokcie. Pojawiają się problemy z sercem a nawet stany zapalne, które mogą być przyczyną do namnażania się komórek nowotworowych. Ogólnemu pogorszeniu stanu zdrowia towarzyszą problemy natury psychicznej, obniżenie nastroju, problemy ze snem a nawet depresje. Dlatego konieczna jest zmiana ewentualnych złych nawyków żywieniowych z nadmiaru produktów kwasotwórczych na alkalizujące. Organizm człowieka wytwarza kwasy jako skutek uboczny rozkładu białek i węglowodanów. Dodatkowym źródłem zakwaszenia jest praca mięśni a nadmiar kwasów powoduje zakwasy. Organizm usuwa kwasy głównie poprzez oddychanie i uwalnianie dwutlenku węgla, jak też przez najważniejszy z organów neutralizujących kwasy, czyli wątrobę. Przeciążona wątroba nie jest w stanie sobie poradzić z nadmiarem kwasów. Nasz niezwykle inteligentny organizm, dba o to aby równowaga kwasowo-zasadowa została zachowana.

Ustrój zaczyna wspierać się wyciąganiem pierwiastków zasadowych, (głównie wapnia) z kości, stawów, skóry, włosów, paznokci i innych komórek. Podobnie jak świadomy rolnik, aby odkwasić ziemię używa wapna, tak też nasz organizm ratując się przed nadmiernym zakwaszeniem szuka wapnia i pobiera go m.in. z kości. Nadmiar kwasów odkłada w żołądku, dlatego często dotyka nas nadkwasota.

Lekarze i dietetycy alarmują o konieczności racjonalnego odżywiania bogatego w warzywa i owoce, zaś organizacje takie jak Państwowy Instytut Żywności i Żywienia namawiają do stosowania się do zaleceń i wytycznych publikowanej systematycznie Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej. W diecie zasadowej należy pamiętać też o pewnym paradoksie i nie podchodzeniu do słów w sposób uproszczony. Otóż jeśli coś ma kwaśny smak nie oznacza, że zakwasza organizm. Wręcz przeciwnie np. cytryna, która ma kwaśny smak jak też inne cytrusy, ma działanie alkalizujące. Natomiast np. napoje gazowane, słodkie jak np. cola są skrajnie zakwaszające, a odczyn jej pH wynosi w granicach 2, czyli tyle samo co kwasu żołądkowego. Co więc należy jeść, a czego należy unikać aby nie doprowadzić do zakwaszenia organizmu? Przede wszystkim należy zrezygnować z tego, co obecnie króluje na sklepowych półkach. A mianowicie wszystkie produkty zawierające przetworzoną białą mąkę i wyroby z pszenicy zawierającej gluten, która powoduje bardzo silne zakwaszenie. Należy zaliczyć do nich chleb, bułki, makarony z białej mąki, drożdżówki, ciastka, pączki, słodycze z dodatkiem mąk itp. Zastąpić należy je pieczywem ciemnym i pełnoziarnistym, bogatym w błonnik.

Wyroby z cukrem białym (rafinowanym) to kolejni sprzymierzeńcy zakwaszenia. Należy zrezygnować lub drastycznie ograniczyć spożycie ciast, ciastek, wafli, lodów, słodkich jogurtów itp. Odradzane jest spożycie soli i słonych przekąsek jak paluszki i chipsy, obciążających nerki, które usuwają nadmiar kwasów. Jeżeli chodzi o spożycie mięs należy zredukować spożycie mięsa czerwonego (wieprzowina i wołowina) i zastąpić je mięsem białym najlepiej z indyka. Trzeba starać się zdobyć mięso ekologiczne z kurczaka, hodowanego bez antybiotyków i hormonów. Bezwzględnie należy zrezygnować z gazowanych napojów słodzonych, które mają ogromne znaczenie w zakwaszeniu organizmu. Produkty mleczne tj. sery żółte i twarogi powinno się ograniczyć na rzecz mlek roślinnych np. kokosowych, sojowych czy migdałowych, które są silnie alkaliczne.    

Ryż biały ma również właściwości zakwaszające, warto go zastąpić ryżem dzikim lub brązowym o znacznie korzystniejszym pH. Bezwzględnie należy zrezygnować z alkoholu, który bardzo mocno zakwasza i obciąża wątrobę. Również nikotyna zawarta w dymie papierosowym, oprócz ogromnej ilości innych szkodliwych powikłań, ma działanie bardzo silnie zakwaszające.

Głównymi produktami neutralizującymi nadmiar kwasów są owoce i warzywa. Szczególnie korzystną rolę pełnią te bogate w potas, magnez i wapń tj. buraki ćwikłowe, sałata, banany, jabłka, seler, czerwona kapusta i ogórek. Polecana jest także cukinia, mango, ziemniaki, winogrona, truskawki, awokado i grzyby. Bardzo cennym źródłem witamin i minerałów są kiełki, które mają silne działanie alkalizujące. Warto zadbać o dobry stan jelit i zaopatrzenie się w produkty z dobroczynnymi kulturami bakterii tj. kapusta kiszona, ogórki kiszone, jogurty naturalne. Można też wspomóc się dodatkową suplementacją z dobroczynnymi bakteriami. Tłuszcze rafinowane należy zastąpić olejami tłoczonymi na zimno. Warto też zadbać o uzupełnienie braków minerałów zasadowych (potas, magnez, wapń).

Właściwa dieta ma kluczowe znaczenie zarówno w leczeniu jak i profilaktyce wielu chorób. Natomiast zarówno szkodliwość diety zakwaszającej, jak i korzyści ze stosowania diety zasadowej zawsze polega na jej długotrwałym stosowaniu. Lekarze nieco sceptycznie podchodzą do problemu zakwaszenia, upatrując w nim jedynie rozwój rynku suplementów. Jak we wszystkich programach odżywiania wskazany jest zdrowy rozsądek, oparty na diecie zbilansowanej i zróżnicowanej, unikanie produktów wysoko przetworzonych, pełnych cukru i białej mąki. Ekologicznie hodowane warzywa, owoce, naturalne miody będące źródłem wielu witamin, pierwiastków, przeciwutleniaczy i błonnika na pewno wesprą nas w walce o dobre zdrowie i samopoczucie. Pamiętajmy też o wspomnianej bardzo ważnej o zasadzie 80/20, gdzie 80 procent spożywanych produktów powinny stanowić produkty o odczynie zasadowym, a jedynie 20% produktów o charakterze kwasotwórczym. 

 

Źródła:

  1. Gardyniak A., Odkwaszanie czy zdrowy rozsądek?, Smak Zdrowia 6/2018.
  2. Wilson L., Szybki i skuteczny sposób na zdrowie, Wydawnictwo Vital, Białystok 2016.

Opinie i oceny klientów

  • Jakość produktu
    0%
  • Jakość obsługi
    0%
  • Koszty dostawy
    0%
  • Zgodność z opisem
    0%